Zuchwałe porwanie rekinicy przebranej za dziecko
31 lipca 2018, 11:29W zeszłą sobotę 3 osoby porwały z oceanarium w Teksasie samicę rekina rogatego (Heterodontus francisci). Przebraną za dziecko rybę przetransportowano wózkiem. Na szczęście Miss Helen udało się odzyskać. Obecnie przechodzi ona kwarantannę i jak na razie ma się dobrze.
Trwają prace nad inwalidzką "terenówką"
4 stycznia 2011, 12:12Na Florida A&M University powstaje elektryczny "terenowy" wózek inwalidzki. Urządzenie ma wyczuwać rodzaj podłoża i odpowiednio dopasowywać swoją charakterystykę tak, by mogło się po nim poruszać.
Dzieci w spacerówkach oddychają znacznie bardziej zanieczyszczonym powietrzem niż ich rodzice
9 kwietnia 2020, 05:22Rodzice używający wózków spacerowych o niskim zawieszeniu, gdzie dziecko umieszczone jest nisko nad chodnikiem, narażają swoje dzieci oddychanie wyjątkowo zanieczyszczonym powietrzem. Do takich wniosków doszli brytyjscy naukowcy z University of Surrey, którzy poinformowali o wynikach swoich badań na łamach pisma Environmental International.
A pilotem rządzą bakterie...
18 czerwca 2012, 09:23Choć nie zwracamy na nie uwagi, bakterie cały czas nam towarzyszą. Żyją w nas, na nas i na naszych sprzętach. Całkiem niedawno ujawniono, że biura kobiet są czystsze od biur mężczyzn, a teraz naukowcy zajęli się systematycznym przeglądem stanu mikrobiologicznego pokojów hotelowych. Okazuje się, że jednym z najbrudniejszych elementów wyposażenia jest pilot od telewizora. Nie lepiej wypadają wózki samych pokojówek.
Już 2-miesięczne niemowlęta potrafią rozpoznawać i kategoryzować przedmioty
5 lutego 2026, 09:52Według badaczy z Trinity College Dublin już 2-miesięczne dzieci są zdolne do kategoryzowania obiektów. Podczas badań niemowląt naukowcy wykorzystali obrazowanie mózgu oraz modele sztucznej inteligencji i wykazali, że potrafią one rozróżniać i grupować przedmioty znacznie wcześniej niż sądzono. Odkrycie to wzbogaca naszą wiedzą o tym, jak myślą i jak uczą się ludzie od pierwszych miesięcy życia.
Inna dieta, wspólny wózek
16 sierpnia 2012, 16:37Nie zawsze jest tak, że kiedy wymrze jakiś gatunek, działa prosty schemat: ofiary oddychają z ulgą, a polujący na wymarły takson muszą sobie jakoś radzić. Bywa też tak, że gdy ginie wróg wroga jego ofiary, ucierpi pozornie niezwiązany ze sprawą inny drapieżnik. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w przypadku pasożytniczych błonkówek, które choć żywią się różnymi mszycami, potrzebują się w codziennym życiu.

